Jak co roku w styczniu robię kartkę dla Marysi, siostrzenicy mojej koleżanki.
W zeszłym roku była to podwójna ukośna sztaluga z czarnym kotem, w tym roku jest forma z naszego # 15 wyzwania.
Kartka w delikatnym różu i fiolecie. Mam nadzieję, że się nastolatce spodoba.
Świadoma jestem, że bardziej chodzi o to, co tam będzie w kieszonce z tyłu kartki ale myślę, że karteczka też kilka dni postoi gdzieś na półce ;-)
Przeglądałam ostatnio swoje digi stemple i zauważyłam ten od Julii Spiri.
Jeszcze go chyba nie używałam, a może tego użycia nie pamiętam. Zbyt dużo kartek już zrobiłam ;-)
Na dole fragmenty wstążki samoprzylepnej. Dostałam ją w ramach wymianki zakładkowej od Barbetki i muszę przyznać, że jest idealna dla osób, które nie lubią przyklejać wstążek na klej.
Ja nie lubię, zawsze gdzieś mi przebija na wierzch i wychodzi od spodu :-(
Oczyska i usta pomalowałam bezbarwnym preparatem.
Jak myślicie, spodoba się nastolatce?