Powstały kolejne dwie filcowe zawieszki w tym samym temacie aczkolwiek z małymi zmianami.
W majowej zabawie w Jamiołowie Anetta dała szeroką interpretację tematu. Ponieważ jedną z jej podpowiedzi były owady, postanowiłam uszyć swoją pierwszą pszczołę. Padło na młodziutką pszczelą królową w formie zawieszki choinkowej.
Tych niteczek trochę zużyłam przyszywając paski, cekiny i koraliki :)))
Ponieważ chciałam wypróbować wersję z ciemnymi oczami od razu powstała królowa nr 2.
Drugą zawieszkę choinkową podsyłam na zabawę Splocika - zaległy miesiąc maj.
Wytyczne Splocika:
Moja pszczela królowa jest małą dekoracją czyli kolejną choinkową zawieszką. Pozostałe wytyczne do mojej pracy nie nawiązują.




















































