sobota, 5 maja 2018

Kwietniowe wyzwania

Z kwietniowych wyzwań została mi Inka razy 2 i Hubka .
Chwilowo ,bo termin już ,już prawie mija pokazuję kartkę do Inki . Z trzech pięknych prac do zliftowania wybrałam kartkę Gio ,dlatego ,że jej kompozycja zawarta jest w prostokątnej formie .
A ja takie zawsze robię na święta ,aby zmieściły się do zwykłej koperty .

                                                   Kartka Gio :


I mój lift  , który powstawała w bólach ;-) Kartka w niebieskiej kolorystyce ,jedyna  moja pasująca ażurkowa ramka nie chciała się do końca pozbyć środków ( nie docięta była  ),
posiałam gdzieś skrapkową jemiołę i nie znalazłam przestrzennych elementów ;-)




Jak dorobię Hubkę ,to ją tu zamieszczę ;-)

U Ewci-Hubki w kwietniu :


Zdjęcie z fleszem i bez ;-)



Kilka jajek jest , odstaje motyl ,płotek naklejony na tekturkową pisankę i sama pisanka z racji grubości też odstaje ;-) Czyli 2 wytyczne zrealizowane !
A kolorowanie nie wiem czy szefowa uzna ,bo pokolorowałam tuszem,markerem i konturówką skrapkowy płotek ,odrobinę zająca ( oko,nos i wąsiki ) kurczaki i trawkę ;-)

6 komentarzy:

  1. No i wyszła genialnie, mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajnie zliftowana karteczka:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo udany lift! Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomimo trudności wyszła świetna kartka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Udany lift, sama wiem, jak to jest, kiedy masz pomysł, a brakuje Ci elementów. Pozdrawiam ☺

    OdpowiedzUsuń
  6. Kartka prezentuje się świetnie, nikt by nie zgadł, że powstała w przeszkodami.
    Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz