Pokazywanie postów oznaczonych etykietą storczyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą storczyki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 czerwca 2024

Ślubna

 Tym razem kartka na ślub cywilny dla pary, która uwielbia włoskie klimaty i swojego psa. Mogłam poszaleć  kolorystycznie :) Zatem w tle włoski krajobraz, para od Lotv oraz pies.




Na koniec mój nowy nabytek, storczyk miniaturowy. Jak widać z tych o dużych kwiatach.


Pozdrawiam serdecznie :)

wtorek, 27 lutego 2024

Z jednorożcem

 Kartka cyferkowa z darmowym jednorożcem od Kit and Clowder. Jednorożec się mieni, ale nie widać tego na zdjęciach. Kopytka i róg pomalowałam złotym tuszem, grzywa maźnięta brushpenem z drobinkami mieniącymi się metalicznie.




A moja storczykarnia pod koniec lutego wygląda tak :


dla porównania w styczniu:


Nie zrobiłam zdjęcia białego storczyka, który stoi na trzecim północnym oknie i miniaturki różowej. Białych storczyków mam w sumie 4 sztuki, kwitną teraz 2. 
Kilka storczyków odbudowuje swoje korzenie po cięciu odmładzającym. Nie lubię przesadzania storczyków, zazwyczaj zbyt płytko je sadzę. 
Ale niektóre z moich odmian ogałacają się od dołu i brzydko wyglądają. Tak jak ten:


Co robię? Odcinam ulistnioną część z kilkoma korzeniami ostrym nożem i zostawiam na kilka dni, żeby rana po cięciu się zasuszyła. Po tym czasie wsadzam do świeżego podłoża, czekam jeszcze kilka dni, później podlewam. Czasami roślina potrzebuje około roku, żeby odbudować korzenie i zakwitnąć. 
A czasami kwitnie w tym samym roku. Mój żółty / w środku po prawej stronie/ tego przykładem. 
Co z pozostałą częścią zrobić? Jeśli zostawicie na parapecie i nadal będziecie podlewać, to po dwóch tygodniach zauważycie zgrubienie na łodydze, a później to zgrubienie przekształci się w młodą sadzonkę.


A teraz trzeba się uzbroić w cierpliwość, bo sadzonkę możemy oddzielić dopiero wtedy, gdy będzie miała 3 korzonki.
Oczywiście długość oczekiwania na sadzonkę czy kwitnienie odmłodzonej rośliny zależy od warunków świetlnych, u mnie ciągle są to północne okna.
Może komuś przydadzą się te wskazówki.

Pozdrawiam serdecznie :)

piątek, 23 lutego 2024

Żonkile na urodziny

 Tym razem wytycznych większych nie było. Kartka miała być z kwiatami, na niej imię i wiek solenizantki. Po kartkach z bzami postanowiłam tym razem wybrać żonkile od Lotv. 

Forma kartki z naszego wyzwania #24. W tej wersji panel przedni i tylny mają taką samą szerokość. Papier w tle od 13@rts.





A w mojej "storczykarni" sezon już rozpoczęty - zdjęcia zrobione pod koniec stycznia.


Pozdrawiam serdecznie :)

poniedziałek, 14 marca 2022

Kropki i plamy

 Nowe wyzwanie TAZ w Świrowej grupie na FB dotyczy kół, kółek i plam. Odrobina brązu też ma być. Oczywiście przymierzyłam się do zakładki na rozgrzewkę, po czym okazało się, że zapodziałam ciemniejszy brązowy tusz. Ale brązów jest też trochę na wikingach Petitkowych.


I jeszcze mój dotąd nie pokazany najciemniejszy jednobarwny:


oraz miniaturowy o większych kwiatach :


dla porównania miniaturka prawdziwa i ta z większymi kwiatami:


Pozdrawiam serdecznie wieczorową porą :-)


wtorek, 8 marca 2022

Druga

 Dla drugiej z sióstr kartka składak z tym samym cytatem, odwrotnie składana. Digi stempel też trochę inny/





                                                 Jak wiecie, lubię wychodzić poza formę. Obie kartki:


A tu pierwsze kwitnienie szczepki, która jakoś w zeszłym roku się nie zebrała do kwitnięcia:


Tu jej młodsza siostra, którą odcięłam od pędu w grudniu. Troszkę podrosły liście:


Pozdrawiam nocną porą :-)




       

piątek, 18 lutego 2022

Zakładka

Z resztek papierów zrobiłam prostą, dwustronną zakładkę dla Ali. Motywy już znane.


A tu moje kwiatki, które w tym roku miałam od stycznia regularnie obfocić, żeby zobaczyć jak długo kwitną poszczególne odmiany. Zapomniałam, zdjęcia zrobione teraz, część już przekwitła. Moja kolekcja troszkę się powiększyła.


Pozdrawiam wieczorową porą, cieszę się, że moje kogutki się podobają :-)

środa, 7 lipca 2021

Kocia zakładka

 Do kompletu, do kartki dla Dominiki powstała skromna kocia zakładka z jej ulubioną obecnie bohaterką. Kolorystyka podobna, wykorzystałam resztki papieru, którym okleiłam bazę.


Niech babcia czyta wnusi bajeczki i korzysta z zakładki.

Chciałam jeszcze pokazać jak zakwitła moja mała szczepka storczyka. Ma 3 małe listki i 2 pąki. Jeden się rozwinął i okazało się, że jest wielkości kwiatów mamusi.


Tu widać wyraźnie. Na dole szczepka, wyżej mamusia.


A tu porównanie z drugą szczepką, większą, która ani myśli kwitnąć 😉


I na koniec coś, co przytrafiło się mi pierwszy raz a storczyki mam od około 20 lat. Rzadko pojawiają się szczepki, a w tym roku na moim najstarszym storczyku pojawiła się szczepka i dwa kwiatki po obu stronach. Czyli pierwsze kwitnienie chyba 😆



Ktoś miał taki przypadek? Mam nadzieję, że korzenie szczepka wypuści. To będzie moja druga szczepka z tej rośliny. Pierwsza, to ta niekwitnąca ze zdjęcia wyżej.

Pozdrawiam nocną porą 😀


sobota, 6 lutego 2021

Haft matematyczny

 Wczoraj brałam udział w warsztatach Ani Kułaga na FB -Świry Rękodzieła. Niestety trochę się spóźniłam na ten pokaz , w związku z tym źle podziurkowałam wzór udostępniony nam przez Anię. Postanowiłam go jednak nie wyrzucać tylko potraktować jako poletko doświadczalne. Zatem przećwiczyłam zawijaski, dwa rodzaje kół oraz wypełnienia trójkątów. Nawet dodałam coś od siebie, aby wypróbować inną wersję. 

Widzę te niedociągnięcia i krzywizny, ale jest to moja pierwsza większa praca w tej technice. Nie wstydzę się jej. Mało tego, postanowiłam podkleić ją papierem i zrobić z niej zawieszkę na wierzbowe gałęzie, które ozdabiam pisankami w okolicy świąt. Haftowane jajo podkleiłam elementaki tekturkowymi i do tego dokleiłam plecki. Między przód i tył wkleiłam brązowy sznurek i niestety trochę on odstaje tam, gdzie tekturka dokładnie wypełnia brzegi. Myślę, że potuszowanie brzegów jajka na brązowo złagodziłoby te doznania kolorystyczne. Muszę spróbować!


Myślę, że kolejne wyjdzie zdecydowanie lepiej. A może i zakładkę w tej technice zrobię? 

Takiej w swoich zbiorach nie mam. A przy okazji chciałam zaprezentować nowego mieszkańca parapetu. W wersji z fleszem i bez, to kwitnienie na starej łodydze, ale poniżej na zdjątku nowa łodyga puszczona w grudniu. Zatem zaaklimatyzował się u mnie na północnym oknie.

                

A tu moje stadko kwitnące od stycznia, głównie na ubiegłorocznych łodygach. Ale większość puściła już nowe łodygi:

 
                                       Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego odpoczynku😀


piątek, 9 października 2020

Sezon zakończony?

 Mam taką nadzieję. U nas ostatnie komunie w niedzielę, a ta pod koniec października to nawet nie wiem, gdzie będzie. Kartki jednak zrobiłam już wszystkie i jutro spakuję pudełko z komunijnymi różnościami.Niech czeka na przyszły rok.

Ostatnie dwie kartki to bliźniaki zarówno w formie jak i motywie głównym. Wykorzystałam darmowe komunijne grafiki od small wingels shop- dziękuję :-)


Jak widać to prosty składak z zagiętą wierzchnią stroną:


W chłopięcej wykorzystałam szary papier (Studio75) w tle.


W sumie dla Hani powstały :


A dla Mikołaja:


Zapomniałam jeszcze pokazać nowego mieszkańca mojego parapetu ;-)


To już 17, ale nie ostatni ;-)

czwartek, 12 marca 2020

Kolejne zakładki

Dwie dwustronne zakładki zrobiłam . Ktoś poznaje do jakiej książki nawiązują ? ;-)

Pewnie wszyscy :-)

Skorzystałam z promocji na Etsy i zakupiłam kolejne stempelki.
Papier też tej samej firmy.



Wędrują one do Ewci :



Na koniec moje miniaturowe storczyki, które podwójne łodyżki kwiatowe rozpuściły i cieszą moje oczy :-)


A dla tych, co nie lubią storczyków :


Dzisiaj po deszczu wyszła piękna tęcza . Dla mnie to taki symbol szczęścia i optymistycznie pomyślałam, że może ten wirus szybko zginie i szkód nie narobi w naszym kraju . Oby !!!