Zawsze u mnie kartki wielkanocne są mocno kolorowe. W tym roku postanowiłam przejść na pastele. Zrobiłam kartkę z szarym deskowym tłem i grafiką od Sabriel. I zaraz zrobiłam kolejną, tym razem z niebieskim deskowym tłem. I niestety, te pastele jakoś mi nie grają na wielkanocnych :)
Jak Wam się podobają? Które tło lepsze?
Dziękuję, że zaglądacie i komentujecie :) Pozdrawiam serdecznie :)
Śliczna wielkanocna karteczka:) Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńMi się obie karteczki podobają, chociaż ta pierwsza taka lżejsza i radośniejsza, idealna na pierwsze wiosenne dni.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!
Pastele sprawiają, że kartki są delikatne, ale też radosne. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło
A ja tradycjonalistka jestem. Obie fajne ale ta druga mi się bardziej podoba. Fajne są pastelowe ale w końcu to Święta radości !!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam