W zabawie w niteczki Aneta podała wytyczne na luty i trzeba było coś wymyślić, żeby spełnić te wymogi.
Pamiętałam, że jednym z tematów ateciakowej zabawy był bałwanek z sercem, postanowiłam ten wzór wykonać z filcu. Trochę się przeliczyłam z efektem. Usta bałwanka zrobiłam z koralików, nadają mu one trochę złowieszczy wygląd. Oczy z fragmentów koronki też kiepsko się prezentują. Najlepiej zrobić wersje drugą, ale ta zima już mi się przejadła i nawet nie chce się mi ponownie szyć zawieszki w tym temacie ;)
Bałwanek trzyma serce, ma rękawiczki i czapkę czyli jest mu ciepło- wytyczne spełnione!
Pozdrawiam serdecznie :)


Jaki słodziak :)
OdpowiedzUsuńMyślę że gdyby bałwankowi wyszyć buzię i oczka wyglądałby lepiej ale i tak Ci podziwiam za szycie z tego filcu. Myślę że na choince będzie ten bałwanek super wyglądał a najważniejsze że wszystkie wytyczne spełnione !!!!\
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Fajny bałwanek i jeszcze z serduszkiem. Super! Dziękuję za udział w niteczkowej zabawie. Bałwanek trafi do lutowego podsumowania. Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńCudny! Mnie się ten bałwanek naprawdę bardzo podoba, jest oryginalny i zabawny :). Pozdrawiam serdecznie!
OdpowiedzUsuńRewelacyjny bałwanek- i chyba nie zgodzę sie z Anią- z koralikami wygląda jak ten prawdziwy z węglem i marchewką:) Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńŚliczny bałwanek. Kunsztownie wykonany :-).
OdpowiedzUsuńE tam! Wcale tak złowieszczo nie wygląda! Pewnie za bardzo porównujesz z oryginałem. Ja go nie widziałam i twój bałwanek podoba mi się taki jaki jest.
OdpowiedzUsuńBardzo ładnie wykonany bałwanek. Te koraliki idealnie pasują, bo przecież uśmiech bałwankowi robiło się z kamieni.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie